UE: będą grzywny dla Facebooka, Google’a i Twittera?

P035037000601 94682 800x450Trzy amerykańskie koncerny internetowe: Facebook, Google i Twitter mogą w najbliższym czasie zapłacić grzywnę – zagroziła wczoraj Komisja Europejska. Powodem jest naruszanie praw użytkowników ich serwisów.

Věra Jourová, komisarz ds. sprawiedliwości, konsumentów i równouprawnienia płci, zagroziła wczoraj (25 lipca) trzem amerykańskim koncernom internetowym prowadzącym serwisy społecznościowe: Google’owi (prowadzącemu Google+) Facebookowi i Twitterowi. W ocenie komisarz prawa użytkowników serwisów oferowanych przez te firmy  wciąż nie spełniają europejskich norm.

 

Problemy z Amerykanami

Jourová stwierdziła, że Unia Europejska „staje się bardzo niecierpliwa”, czekając, aż Amerykanie dostosują się do unijnych wymogów. Głównym powodem jest brak możliwości dochodzenia przez europejskich konsumentów swoich roszczeń przed sądem w Europie.

Obecnie, w przypadku skarg na serwisy tych firm, mieszkańcy UE muszą stawiać się przed amerykańskimi sądami. Jourová także skrytykowała to, że jeżeli klient kupi wadliwy produkt na którymś z serwisów tych koncernów od firm trzecich, to nie biorą one odpowiedzialności za ten fakt.

Kolejna szansa

Facebook, Google i Twitter mają czas do września br., by dostosować warunki użytkowania swoich usług do europejskiego prawa. W przeciwnym razie Komisja Europejska ma rozpocząć procedury zmierzające do nałożenia na te firmy grzywny. Według komisarz, firmy są już o krok od otrzymania kar grzywny ze strony krajowych urzędów ochrony konsumentów, a UE „nie da im kolejnej szansy”.

„Kolejna szansa” odnosiła się do tego, że: KE już wcześniej zwróciła uwagę na problemy w warunkach świadczenia usług przez amerykańskie koncerny i dała im czas na wprowadzenie odpowiednich zmian. Termin upłynął w zeszły czwartek, 20 lipca, lecz regulaminy nie zostały zmienione.

Jourová przyznała, że dwie firmy wysłały propozycje zmian, a trzecia poprosiła o więcej czasu – ale nie chciała określić które konkretnie firmy należą do której kategorii. „Będziemy kontynuowali dialog, ale nie bez końca” – ostrzegła komisarz i dodała, że jeżeli firmy „chcą zarabiać duże pieniądze dzięki działalności na europejskim rynku, to muszą stosować się do europejskiego prawa”.

Wszelkie działania w tej sprawie KE musi obecnie koordynować z organami ochrony praw konsumenta w krajach członkowskich. Jednak możliwości działania Komisji Europejskiej w kwestii ochrony unijnych konsumentów mogą zostać jeszcze wzmocnione – obecnie w Parlamencie Europejskim trwają pracę nad zmianami w przepisach, które zwiększyłyby niezależność Komisji w sprawach ochrony konsumentów i pozwoliłyby jej samodzielnie nakładać sankcję.

Autor: EURACTIV.pl - Krzysztof Kokoszczyński